Jagodowy Trifle

Wyraz „Trifle” pochodzi od francuskiego słowa „trufle” co podobno znaczy „zachcianka”. Prawidłowy angielski trifle zrobiony jest z biszkoptu polanego kremem i pokrytym bitą śmietaną. Najbardziej Uwielbiam trifle za to że można go zrobić na wiele sposobów, dodając nasze ulubione sezonowe owoce; tak więc mój jagodowy trifle jest zatem jedną wariacją na temat originalnego brytyjskiego triffle.


trifle

 

Jagodowy Trifle

Ciasto:

1 3/4 szklanki mąki migdałowej

2 łyżki mąki kokosowej
10 jaj, oddzielamy żółtka od białka
1 łyżka rumu
1/4 łyżeczki wodorowininanu potasu
1/4 łyżeczki soli morskiej
4 łyżki stewii

Krem:
można użyć wegański krem kokosowy który używam do cupakes bądz dla tych co mogą, połączyć mascarpone z kremem kokosowym i dosmaczyć sokiem z cytryny i syropem z agawy.
Sos truskawkowy- truskawki miksujemy z stewią tak aby powstał sos, delikatnie podgrzewamy.

Owoce-jagody, maliny, truskawki
Migdalowe płatki- podbrazowić na patelce

Biszkopt przygotowujemy i pieczemy tak jak glutenowy, nasączamy ulubionym alkoholem lub przegotowaną wodą z cytryną. Składniki kremu miksujemy na gladką masę.

W przezroczystej misce układamy warstwy: biszkopt-sos- owoce- krem – i tak do wyczerpania składników.

Czekolada domowej roboty

O tym że najlepsze smakołyki powstają w chwilach desperacji już kiedyś pisałam. Tak i też było dzisiaj. Ze względu na długi weekend i dzień Kanady, praktycznie kazdy sklep dzisiaj był zamknięty a mi bardzo zachciało się czego słodkiego. I tak z pomocą internetu udało mi się utworzyć bez cukrową czekoladę. Moim zdaniem żurawina dodaje czekoladzie lekko kwaskowatego smaku który dobrze komponuje się ze słodkością czekolady.

Czekolada domowej roboty

czekolada

8 łyżek oleju kokosowego, roztopionego na wolnym ogniu
8 łyżek masła z migdałów /z pestek dyni
4 łyżki stewi
5 łyżek karobu ( w proszku)
9 łyżeczek syropu z agawy
1/2 łyżeczki wanili

opcje: kokosowe wiórki, suszona żurawina, posiekane orzechy

Olej i masło rozgrzewamy w rondelku aż się całość rozpuści. Dodajemy resztę składników i pozostawiamy na ogniu do momentu aż calość będzie miała pożądaną gęstość

Czekoladową masę rozsmarowujemy na blaszce na grubość czekolady, niecierpliwi mogą włożyć czekoladę do lodówki na 10 minut.

Wyborne Bananowe Cupcakes z Kokosowym Kremem

Kilka dni temu byłam na integracyjnej imprezie z pracy gdzie wszyscy zajadali sie kupnymi cupcake-ami podczas gdy mi pozostało tylko patrzenie się i zielenienie z zazdrości.  Po powrocie do domu zaczęłam więc intensywnie szukać przepisu na cupcakes które były by miękkie i rozpływające się w ustach tak jak te co moi znajomi jedli. Kiedy wreszcie upiekłam te cupcakes dzisiejszego poranka mój mąż stwierdził że są one najlepszymi cupcake-ami jakie kiedykolwiek jadł- wspaniały komplement od glutenowego żarłoka. Smacznego!

cucupcakbest_cupcakes

Wyborne Bananowe Cupcakes z Kokosowym Kremem

 

  • 1/4 szklanki mąki kokosowej
  • 2 łyżki mąki arrutowej
  • 1/4 łyżeczki soli morskiej
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 3 duże jaja
  • 1/4 szklanki oleju kokosowego, rozpuszczonego na wolnym ogniu
  • 2-3 dojrzałe banany, rozgniecione widelcem
  • 3 daktyle,
  • 2 łyżeczki stewii
  • 1/2 szklanki pekanów

Rozgrzewamy piekarnik do 180C.
Przygotowujemy blaszke do mufinek.

W dużej misce łączymy pierwsze cztery składniki.

Do blendera wrzucamy pozostałe składniki ( oprocz pekanów) i miksujemy na gładką masę. Następnie, do suchych składników dodajemy bananowo jajeczne miksturę, mieszamy i dodajemy orzechy.

Pieczemy muffiny przez 20-25 minut, chłodzimy przez godzinę a nastepnie pokrywamy kremem.

Krem Kokosowy:

2 opakowanie mleka kokosowego
1/4 szklanki syropu z agawy
1 łyżka ekstraktu waniliowego
odrobina soli morskiej
Puszkę mleka kokosowego zostawiamy na noc w lodówce. W puszce mleka kokosowego zazwyczaj znajduje sie białe, kokosowe „masło” i kokosowy sok. Do kremu będziemy potrzebować kokosowe ” masło”, które miksujemy z resztą składników. Na kilka minut przed jedzeniem nakładamy kokosowy krem na nasze muffinki.

Gruszki nadziewane masłem migdałowym

Kolejny z szybkich deserów które swoją prostotą zachwycają. Do tego deseru najlepiej użyć średnio miękkie gruszki tak aby po ugotowaniu dalej zachowały swój kształt. Jenda gruszka zawiera 4.5 grama błonnika czyli tyle samo co miseczka suchych płatków śniadaniowych!

Masło migdałowe można kupić w sklepach za zdrową żywnością jednak domowej roboty jest o wiele lepsze i bardziej ekonomiczne.

Gruszki nadziewane masłem migdałowym

gruszki

1/2 szklanka migdałów lub słonecznika
1/4 szklanki suszonej żurawiny ( lekko pryskamy sokiem jablkowym)
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżeczka imbiru startego
1/4 łyżeczka kardamonu
1/4 łyżeczki gozdzików
1/4 szklanki syropu z agawy
4 gruszki
1 szklanka soku z gruszek

Rozgrzewamy piekarnik do 170 C.
Wszystkie składniki oprócz gruszek i soku razem w malakserze mielimy aż powstanie gęste masło.
Gruszki przekrajamy na połowę, następnie nadziewamy powstałym masłem, zalewamy sokiem aby gruszki swobodnie sobie pływały i pieczemy aż gruszki będą miekkawe.

Smaczne na ciepło i zimno.

Bananowy pudding „ryzowy” z quinoa

Nie mogę uwierzyć że minęły już ponad trzy tygodnie od kiedy tutaj pisałam! W tym czasie znowu upiekłam ciasteczka sezamowe a na urodziny teścia przyniosłam muffinki a la doughnutsy. Oprócz tego, mój wolny czas został całkowicie pochłonięty przez wizyty u akupunturzysty, remontowaniem piwnicy i zbieraniu kuponów rabatowych. Przyznam, że na początku byłam trochę sceptycznie nastawiona na zabawę w kupony, jednak od kiedy zaobserwowałam ze wydaję o 20% mniej niż zawsze, kupony stały się moją nową obsesją :) .

Bananowy Pudding z Quinoa

O wartościach quinoa już wcześniej pisałam, także tym razem tylko o samym tym puddingu.  Kilka dni temu napadła  mnie wieczorem ochota na małe co nieco :) , a że nie chciałam nic mącznego ani kremowego ten pudding wydał sie najlepszym sposobem na ujarzmienie mojej zachcianki. Przyznam,  że  wizualnie sam pudding nie wygląda atrakcyjnie, nie jest to też coś dla gości, a raczej zaliczyłabym go do tak zwanego ‘comfort food”. Dodatkową jego zaletą jest to, że  można go jeść i na śniadanie i jako zdrowy podwieczorek.

  • Szklanka Quinoa
  • 1 puszka mleka kokosowego
  • 1 szklanka mleka ( u mnie kozie)
  • 2 dojrzałe banany, widlecem rozgniecione
  • 3 łyżki syropu z agawy ( ew. miodu)
  • cynamon do smaku

Quinoa płuczemy pod bierzącą wodą na sitku. Następnie, wykładamy do garnka z mlekiem kokosowym i zwykłym- doprowadzamy do zagotowania po czym przykrywamy i na wolnym ogniu gotujemy przez kolejne 15 minut.

Po tym czasie, dodajemy resztę składników i gotujemy przez ok. 5 minut cały czas mieszając aż quinoa zgęstnieje. Pudding wykładamy do indywidualnych salaterek i albo podajemy od razu, albo chłodzimy przez 1-2 godziny.

Smacznego.

http://weelicious.com/2012/02/15/banana-quinoa-rice-pudding/

Muffiny a la doughnutsy

Autorka tego przepisu widziała na jakimś abstrakcyjnym poziomie podobieństwo pomiędzy tymi muffinkami a doughnutsami. Przyznam szczerze że ja tego podobieństwa jednak nie widzę , chociaż koncept nadzienia w środku ciasta trochę przypomina  nasze polskie pączki :)

donut_muffin

 

Muffiny a la doughnutsy

  • 3 jaja
  • ½ szklanki musu jabłkowego
  • ½ szklanki oliwy z pestek winogron
  • ½ szklanki syropu z agawy
  • 1 łyżka waniliowego ekstraktu
  • ½ szklanki mąki z kokosa
  • odrobina soli
  • ¼ łyżeczki sody oczyszczonej

Nadzienie:

  • ½ szklanki dżemu z truskawek lub malin ( bez cukru)
  • 1  łyżka mąki ararutowej
 
Do blendera wkładamy jaja, mus, oliwę, agawę i wanilię- pulsujemy aż wszystko się połączy, około 15-20 sekund. Dodajemy mąkę, sól i sodę-pulsujemy przez kolejne 15-20 sekund; uzyskane ciasto odkładamy aż zgestnieje ( dzisiaj zajęła ta czynność około 5-10 minut).
Składniki nadzienia mieszamy razem.
 
Do przygotowanej blaszki muffinkowej, wykładamy 2 czubate łyżki ciasta, na które wykładamy jedną łyżkę dżemu, następnie, przykrywamy łyżką ciasta.
Muffinki pieczemy w 170 stopniach przez 20-25 minut.
Smacznego!

Zielona Quinoa ze Szparagami

 

No dobrze, nawet ja zauważyłam, że ostatnio trochę częściej wpisuję przepisy na obiady. Podczas gdy moja zamówiona mąka migdałowa jest gdzieś pomiędzy Stanami a Kanadą, wpisuję przepis na rewelacyjny dodatek do obiadu lub idealny lunch.

Zielona Quinoa ze Szparagami

Jak po raz pierwszy czytałam ten przepis wiedziałam że coś dobrego musi z tego wyjść! Moje ulubione składniki: quinoa, szalotki, szparagi- ślinka sama leci… Uwielbiam quinoa- nie dosyć że smaczna, to jeszcze niegdyś okrzyknięta przez NASA idealnym jedzeniem dla astronautow ze względu na jej wysokie walory odżywcze.

quinoa

1 łyżka oliwy z oliwek
1 łyżka masła wegańskiego
1 szalotka posiekana
1 1/2 szklanki quinoa
2 łyżeczki soli
3 szklanki rosołu

1/2 szklanki groszku ( takiego prosto ze strączka)
1/2 szklanki szparag, pociętych na centymetrowe kawałki
1/2 szklanki fasoli fava

Pesto:
1/4 szklanki orzeszków piniowych
2 ząbki czosnku
kilka lisci jarmużu, posiekanych na drobno,
5 lisci bazylii, posiekanych
1 szklanki oliwy z oliwek
sol morska i pieprz
1/2 soku z cytryny
1/8 szklanka Parmezanu (ja nie dodałam)

2 łyżki oliwy
2 duże szalotki, pokrojone w cienkie plasterki
4 liści bazylii, porkrojone w wstążki

Quinoa:W rondelku rozgrzewamy oliwę i masło do momentu aż masło zacznie sie topić i ukaże sie piana. Dodajemy posiekane szalotki mieszając często aby się nie przypaliły, okolo 3 minuty. Nastepnie, dodajemy quinoa i mieszając, prażymy quinoa przez 2-3 minuty. Dodajemy sól i rosół i doprowadzamy do wrzenia. Zmniejszamy ogień, przykrywamy rondelek i gotujemy całość aż cały płyn zostanie wchłoniety.
Rondelek ściagamy z ognia, quinoa wykładamy na bok i zostawiamy aż ostygnie.

Warzywa:Gotujemy wode w garnku z dużą ilością soli. Drugi garnek wypełniamy lodem. Do wrzacej wody z solą dodajemy groszek i gotujemy przez 2-3 minuty. Po odsączeniu, przenosimy groszek do garnka z lodem i zostawiamy je tam przez 2-3 minuty. Powtarzamy tę procedurę ze szparagami i fasolką.

Pesto: wszystkie składniki pesto zmiksować na jednolitą masę stopniowo dodając oliwę, doprawiamy solą i pieprzem.

Duży garnek nastawiamy na wysoki ogien, dodajemy oliwę z oliwek. Kiedy oliwa z oliwek gładko „pływa” po wierzchu garnka, dodajemy plasterki szalotek. Szalotki gotujemy 3 minuty, dodajmy bazylię i wszystko razem gotujemy przez minutę. Dodajemy warzywa, które gotujemy przez 3-4 minuty. Wreszcie dodajemy quinoa, połowę pesto i razem całośc mieszamy. Doprawiamy sola i pieprzem.

Pozostałe pesto które mi odłożyłam zużyłam jako bazę dla piersi z kurczaka z którą podałam quinoa.

Krabowe placuszki

Jeszcze kilka dni temu pisałam o wiosennej pogodzie za oknem, a tu dzisiaj rano obudziliśmy się do takiej oto zimowej aury:

Winter_still

Może była to wina  widoku zimy za oknem, a może tęsknota za latem, ale postanowiłam dzisiaj zrobić krabowe placuszki.

Krab jest skorupiakiem o niezwykle wysokich właściwościach odżywczych. Oprócz bycia doskonałym źródłem witaminy C, żelaza , ryboflawiny, magnesu, cynku i witaminy B12. Krab jest także bogaty w białko i zawiera niewielkie ilości weglowodanów. Niestety kraby mają też swoją ciemną stronę; a mianowicie, osoby z wysokim cholesterolem lub ograniczające sól powinny ograniczyć jego spożywanie.

Krabowe Placuszki

  • 25 dag krabowego mięsa
  • ostra papryczka czerwona
  • 3 ząbki czosnku, zmiażdżone
  • 1/2 cebuli, zmiażdżonej
  • 1/4 szklanki listków bazylii, bardzo drobno posiekanych
  • 1/2 szklanki ugotowanej quinoa
  • 1/4 szklanki płatków owsianych bezglutenowych
  • 1 łyżeczka koperku
  • 1/2 łyżeczki papryki
  • sok z cytryny
  • 1 jajo
  • sól/pieprz
  • 1 szklanka bezglutenowej bułki tartej
  1. Rozgrzewamy piekarnik do 180 C
  2. Wszystkie składniki mieszamy, dosmaczamy solą i pieprzem
  3. Krabową miksurę dzielimy na 6-8 niewielkie części które następnie spłaszczamy dłonią aby uzyskać 1-2 cm placuszki
  4. Delikatnie wykładamy uformowane placuszki na talerzu wysypanym bulk tart. Bulka posypujemy placuszki tak aby  cale były posypane bułką. Gotowe, wykładamy na blaszkę wyłożoną folią aluminiową lub papierem do pieczenia
  5. Pieczemy przez 12-16 minut.
  6. Podajemy ciepłe z mango salsa lub sosem koktajlowym
Mango salsa
2 dojrzałe mango, pokrojone w małą kosteczkę
1 łyżeczka skorki z cytryny
2 łyżki soku z cytryny
1 łyżeczka jalapeno
1/4 łyżeczka soli
Wszystkie składniki łączymy, podajemy z placuszkami
Sos koktajlowy
 keczup+ chrzan + sok z cytryny

crabcakes_making

 

 
crabcakesdone

Piernik silnie inspirowany wz

Pierwszy raz upiekłam ten piernik na święta Bozego Narodzenia. Byłam wręcz zdesperowana aby na moim stole wigilijnym, tak jak co roku, ukazała się ta tradycyjna potrawa. Dzisiaj zapowiedzieli sie  rodzice męża i pomimo iż śnieg u mnie juz znika, to postanowiłam im podać piernika. Jako że teść jest diabetykiem i ani cukru, ani produktów mączych jeść nie powienien, zmodyfikowany piernik na moje, a także jego potrzeby, bez glutenu i cukru, okazał się idealnym wyjściem.

Piernik

piernik

  • 1/2 kg syropu z agawy
  • 2 lyzki stevia
  • 1/2 kostki masła (dałam weganskie)
  • 2 łyżki kakao
  • 3 jajka
  • 1/2 kg mąki z migdałów
  • 1 szklanka jogurtu z mleka koziego (330g)
  • 1 i 1/2 łyżeczki sody
  • bakalie (dodałam  skórkę pomarańczową)
  • przyprawa do piernika

Syrop z agawy, stewię ,1/2 kostki masła i kakao rozpuścić a potem ucierać,aż do ostygnięcia (w originalnym przepisie ucierano ok. 15 minut, ja z lenistwa 5 ).

Do wystudzonej masy dodać kolejno 3 całe jajka, 1/2 kg maki, 1 szlankę śmietany, sodę i mieszankę przypraw.Na końcu dodać posiekane bakalie z przewagą suszonych śliwek.Piec ok. 1 1/2 godziny w temperaturze 140 – 150 stopni Celsjusza.

Piernik piekłam w keksówce, przełozylam powidłami bez cukru , zrobiłam polewę z karobu z odrobiną baileys

Tu oryginał na którym sie wzorowałam http://www.wielkiezarcie.com/recipe54034.html

Lody z jabłkową pierzynką czyli Apple Crisp

Jest niedziela, a moje kubki smakowe zaczynają ostro pracować. Z braku czasu i chęci, postanowiłam zrobić coś szybkiego co by zaspokoiło moją zachciankę na coś słodkiego. Właściwie nie wiem dlaczego, bo w Kanadzie każdy rodzaj owoca jest praktycznie dostępny przez caly rok, jednak to jabłka są naszym ulubionym owocem. Może to pamięć zapachu domowej szarlotki, a może to że w Polsce jako dziecko wystarczyło pójść do ogrodu i zerwać owoc samemu z drzewa… co by to jednak nie było, jabłka towarzyszą nam przez caly rok, w każdej postaci. 

Apple Crisp:

jablka
Nadzienie:

  • 4 jabłka, obieramy ze skórki, kroimy w plastry
  • 2-3 łyżki soku z cytryny
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 3 indywidualne saszetki stewia- ( razem 3 gram )
  • 2 lyzki mąki bezglutenowej ( ja użyłam miksu z mąk ryżowej, kokosowej i arrarutowej)

Topping:

  • 6 łyżki masła ( ja używam sojowego Earth Balance)
  • 1/3 szklanki płatków owsianych tych takich mniejszych, mogą być zmielone orzechy
  • 1/4 szklanki maki bezglutenowej ( patrz powyzej)
  • 2 saszetki stewi
  • cynamon i galka m uszkatalowa ( opcjonalnie)

Rozgrzewamy piekarnik d0 180C. Jabłka mieszamy z resztą składników nadzienia- wykładamy do żaroodpornego naczynia.

Składniki toppingu mieszamy. Ma powstać nam bardzo grudkowate ciasto które następnie wykładamy na jabłkowe nadzienie.

Całość pieczemy przez 20-30 minut.

Podajemy z lodami waniliowymi lub kokosowymi.